Autor Wątek: Bynajmniej - stylistyka  (Przeczytany 7268 razy)

Kasik

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« dnia: Listopad 24, 2006, 17:06:04 pm »
Nie ma tematu "stylistyka" więc piszę tutaj. Taka mała uwaga dla Motyla - "bynajmniej" używa się w całkiem innym znaczeniu, niż u ciebie. Nie można powiedzieć "mnie się to podoba bynajmniej". Nawet ostatnio w "CDAction" wyśmiali to... Słowo "bynajmniej" to zaprzeczenie. I używasz w kontekście np. takim: kiedy ktoś mówi, że coś jest brzydkie, możesz odpowiedzieć: Bynajmniej! Mnie się to podoba.
 Swoją drogą, skąd to nadużywanie tego "bynajmniej" się wzięło??? Jakaś nowa moda?  smiles14



marcin

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 24, 2006, 17:30:41 pm »
Cytat: ""Kasik""
Nie ma tematu "stylistyka"

Już jest ;)

bic

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 24, 2006, 18:39:43 pm »
Cytat: ""Kasik""
Jakaś nowa moda?


Bynajmniej  n36

Kasik

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 25, 2006, 21:05:12 pm »
Dzięki marcin...normalnie czuję się zaszczycona............. smiles24

motyl

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 10, 2006, 17:13:03 pm »
Następna profesura - słowo bynajmniej istnieje w polskiej mowie .
Kasik - uprzejmie proszę posprawdzaj posty .......  bo świetnie sobie radzisz. n35

Kasik

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 10, 2006, 23:25:17 pm »
Motyl, jasne, że istnieje, czy ja powiedziałam, że nie?? smiles14 A co do profesury...no cóż - zboczenie zawodowe smiles23

motyl

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 26, 2006, 18:17:19 pm »
n35  Kasik wyluzuj z tym zboczeniem zawodowym - zmęczy Ciebie to .Co wtedy ?????? smiles11

Kasik

  • Gość
Bynajmniej - stylistyka
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 27, 2006, 15:11:17 pm »
Słowo samo istnieje, ale najczęściej jest źle stosowane

[ Dodano: 2006-12-27, 15:11 ]
motyl - ty się znasz na żartach??