Autor Wątek: Darmowy punkt dostępu do neta  (Przeczytany 44897 razy)

marcin

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« dnia: Listopad 16, 2005, 20:36:28 pm »
Nie wiem czy spotkaliście się z takimi urządzeniami. Skrzyneczka z monitorem, klawiaturą i urządzeniem wskazującym. Postaiwć je można w holu w urzędzie lub innym miejscu, raczej wewnątrz budynku. Nie ma CD ani FDD, można tylko korzystać z neta. Żródło finansowania: II edycja programu "Sami sobie". Z tego programu można sfinansować wiele innych pomysłów, ruszcie głowami.  smiles18



Posłaniec

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 17, 2005, 14:31:05 pm »
Oczywiście byłoby super.Problem w tym ,że takie urządzonko kosztuje 15 tys.Za to masz porządny komputer.Myślę ,że za takie pieniądze da się złożyć conajmniej 5 komputerów.Ale pomysł jak najbardziej ok.

marcin

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 18, 2005, 18:56:42 pm »
To jest temat rzeka.
1. Normany tower zostanie rozkradziony w ciągu 24h  smiles7
2. Maszyna musi być "odporna" na działania użytkowników
3. Drogi będzie napewno; moze gmina się dorzuci? To rozwiązanie nie standartowe, dlatego będzie drogie.
4. Złożyć 5 pectów się da, ale co z nimi zrobić? Windowsy też trzebaby kupić. Gdzie kompy postawić? Kto będzie je nadzorował?

kasiaD

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 19, 2005, 00:22:38 am »
ja mam inny pomysl. maszej bibliotece przydalby sie net, choc jedno stanowisko na poczatek gdzie bedzie mozna szukac potrzebnych materiałow. cos takiego dziala w bibliotece pedagogicznej w Górze. Wiecie jeszcze nie kazdy na dostep do netu, a tak zawsze byloby to wyjscie na przeciw zdolnym, ktorzy maja ograniczony budzet smiles23

młody

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 19, 2005, 13:26:46 pm »
popieram kasieD na poczatek przynajmniej jedno stanowisko i starczy,niektory maj talent ale nie maja funduszy..

marcin

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 19, 2005, 20:21:23 pm »
Myślałem wcześniej o bibliotece.. teraz nie wiem dlaczego ją odrzuciłem w swoich głębokich inaczej rozważaniach  smiles23
Racja. Złóżmy projekt zakładający powstanie stanowiska internetowego w bibliotece. Może nawet dwóch, jeśli kupilibyśmy używane komputery z legalnymi licencjami na windows. Do internetu nie muszą być kompy P4, wystrczy PIII.  Trzebaby uzgodnić to z biblioteką i burmistrzem. Czy jesteście za?
Dzięki Kasiu i Bartku, za sprowadzenie mnie ze złej drogi  smiles23

młody

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 19, 2005, 21:30:18 pm »
ja jestem za

Dobra_Wilczyca

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 19, 2005, 22:34:34 pm »
Je też za.
Ale kto będzie serwisował ten komputer? Jednak potrzebuje stałej "opieki". A może warto pomyśleć też o kursie nauki krzystania z Internetu dla ludzi dorosłych? Dzieci mają większy konatat z komputerem, więc chyba tego nie potrzebują. Choć nie wiem jak to jest teraz w szkołach.

akaczon

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 19, 2005, 22:45:35 pm »
Jestem za !!!! Popieram inicjatywe!!!!

bee

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 19, 2005, 22:54:21 pm »
Rzeczywiście biblioteka bez netu to już powoli brzmi archaicznie  smiles23 Może jednak nie oszczędzac na kompie. Nie mówie tu o super wydajnym sprzęcie ale też nie może być tak żeby komp miał problemy np. zacinał się przy flashu itp. Warto także pomyśleć o jakiejś drukarce. Przeciez nie chodzi o to żeby wyszukane informacje przepisywać długopisem na kartke smiles3 Koszty wydruków można tak ustalić żeby pokrywały koszty tuszu, papieru i eksploatacji drukarki. Co do edukacji "starszych" w dziedzinie internetu to nie jest to zły pomysł ale czarno widze chętnych do nauki: "a jak złapie wirusa i sie dzieci zarażą?".

Dobra_Wilczyca

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 19, 2005, 22:59:56 pm »
Nie spodziewam się tłumów, ale trzeba jeszcze wielu ludziom uświadomić, że komputer i Internet to coraz ważniejszy sposób komunikacji i niedługo, jeśli nie już, nie będzie można się bez niego obyć przy załatwianiu codziennych spraw. Konieczna jest zatem edukacja pokolenia, które nie urodziło się z komputerem czy nie ma z nim styczności w pracy.

kasiaD

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 19, 2005, 23:57:31 pm »
super ze spodobal sie wam pomysl z biblioteką. kase na kompa mozna by bylo skrecic z projektu SS, za net moze moglby placic UM, ta radiowka nie jest az tak droga, moze sposorzy by sie znalezli. z serwisowaniem kompa lub -ów to mam 2 pomysly, moze mozna by bylo sie dogadac z goscie od tej radiówki albo ktos z UM, tam jest tylu mlodych, ktorzy czasto nie maja zajecia smiles23 mogli by komus przydzielic takie zadanie w ramach zakresu obowiazków smiles23
to tylko propozycje, ale mysle ze da sie to jakos rozwiazac.
szkolenie dorosłych tez sie przyda, mowicie nie liczymy na tłumy, niewazne w zyciu nie liczy sie ilosc ale jakos smiles4
jesli chociaz 1 czlowieczka oda sie przyuczyc tez dobrze smiles2

młody

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 20, 2005, 09:42:18 am »
pomysl jak mowilem jest dobry ale z tym super wydajnym kompeem-skad na to kase wziac?drukarka to dobry pomysl.kurs dla dooslych -nie,raczej ogolny kurs dla wszystkich,dzieci tez z internetem nie maja za duzo o czynienia(niektore)

Posłaniec

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 20, 2005, 16:09:01 pm »
No wiesz dorośli też mają jakieś prawa ,a dzieciom tylko pokemony w głowie.Wiem uogólniam ,ale tak to z nami bywa.Sprawa druga To komputer w bibliotece.Czemu nie?Właśnie o to chodzi ,żeby pogłębiać naszą wiedzę i stać się społeczeństwem zinformatyzowanym.No cóż drukarka no ok tylko jak by wyglądała opłata?Tusze dosyć drogie .Eh ,ale myślę ,że jakby było 30 gr/stronę to jeszcze dałoby się żyć.Bo rozmawiamy o darmowym dostępie do internetu inaczej taki komputer kurzyłby się.

eN-ija

  • Gość
Darmowy punkt dostępu do neta
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 20, 2005, 16:26:38 pm »
hmn....w sumie czemu by nie...może by się coś ruszyło w tym Wąsoszu...bo tu NUDĄ wieje...a taki net...hmn....Powodzenia..popieram inicjatywe...