Autor Wątek: Przemoc w szkole  (Przeczytany 12754 razy)

marcin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 792
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« dnia: Luty 28, 2010, 16:01:54 pm »
Slyszalem, ze dzieci pobily inne dziecko w Wasoszu.  Zatrwazajace :/



kemot

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 216
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 01, 2010, 14:00:01 pm »
Znowu ??? Nie pierwszy to już raz. Ciekawe co w tym czasie i gdzie byli nauczyciele dyżurujący ?

marcin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 792
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 03, 2010, 09:34:53 am »
Nauczyciele nie mają dużego wpływu na dzieci a nie wszystkie "pociechy" da się upilnować. Gdzie są rodzice? To na nich spoczywa największa odpowiedzialność.

SuperMysz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 314
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 03, 2010, 20:01:49 pm »
Rodzice gonią za kasą, bo myślą, że ona wszytko załatwi.....

marcin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 792
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 03, 2010, 20:49:25 pm »
Jak wyrosną takie dzieciaczki to trzeba się później modlić o wyganą w lotka, żeby starczyło na opłacenie wybryków. Kasa to jednak nie wszystko, ważne są jeszcze układy. Np. masz w rodzinie policjanta to życie staje się beztroskie ;) .
Wracając do tematu agresji w szkole. Czy zatrudnia się tam psychologa? Ktoś chyba powinien popracować z tymi dziećmi i ich rodzicami.

SuperMysz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 314
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 04, 2010, 20:09:37 pm »
chyba w każdej szkole musi być psycholog.Nie jestem pewien

kuśka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 366
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 07, 2010, 20:52:08 pm »
Cytat: "marcin"
Czy zatrudnia się tam psychologa? Ktoś chyba powinien popracować z tymi dziećmi i ich rodzicami.


jak tak dalej pójdzie to psycholog będzie potrzebował psychologa. jak się gównarzeria leje to nic strasznego - dobrze, że księża u nas nie gwałcą dzieci :-)

marcin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 792
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 07, 2010, 22:37:28 pm »
Sami byliśmy w szkole i bilismy sie na przerwach i krew poleciała z nosa nie raz, ale za moich czasów była uczciwa zasada. Jeden na jednego.

paszczak

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 32
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 05, 2010, 22:34:13 pm »
....

Generał Jaruzelski

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 165
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2010, 00:07:50 am »
w gimnazjum podobno jakaś piosenkarka amerykańska napierdziela....agillera, shakira.jakoś tak....

kemot

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 216
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 09, 2010, 08:29:10 am »
Z tego co się orientuję to jest jedyna osoba która potrafi zapanować nad tą "bandą".Kiedyś to było nie do pomyślenia, żeby uczeń wyzywał nauczyciela. Jeszcze trochę to dojdzie do tego że uczeń wyjmie spluwę i zastrzeli belfra za pałę z odpowiedzi i będzie to uznawane za obronę konieczną.

kemot

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 216
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 14, 2010, 08:43:24 am »
Drążąc temat dalej, to jak ma nie być przemocy w szkole, jak rodzice nie reagują na szokujące informacje ze szkoły. Np: Jedna z matek po tym jak została wezwana do szkoły,po tym jak jej "synuś" pobił i poniżał jednego ze swoich klasowych kolegów, i namawiał starszych do tego samego, powiedziała, że w tej sytuacji ukarze syna -" Nie będzie dostawał słodyczy przez tydzień".  W tej sytuacji nie zostaje nic innego jak zadać pytanie: A gdzie jest ręka ojcowska??? Za moich czasów jak rodzic był wzywany do szkoły za bijatykę lub coś innego, to wiadomo że w domu czekała "rozprawa rodzicielska" z karą, ale konkretną. Dzięki temu wyrosłem na normalnego i uczciwego człowieka.

marcin

  • Administrator
  • Newbie
  • *****
  • Wiadomości: 792
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 14, 2010, 20:27:04 pm »
Za dziecko odpowiadaja rodzice. Pobite dziecko do psychologa, jeśli będą podstawy złożyć pozew do sądu o odszkodowanie lub rentę. Jeśli rodzice odczują finansowo wybryk swojego podopiecznego, napewno wezmą sie za jego wychowanie. Pieniądz przecież "żondzi".
Przemoc rodzi przemoc. Ja dziecka bym nie bił, może by karny jeżyk wystarczył? :)

Generał Jaruzelski

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 165
    • Zobacz profil
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 14, 2010, 20:33:53 pm »
Cytat: "marcin"
a dziecka bym nie bił, może by karny jeżyk wystarczył?


klasyka jest skuteczniejsza..pas albo kabel od odkurzacza bądź żelazka........

bee

  • Gość
Przemoc w szkole
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 16, 2010, 11:32:10 am »
No właśnie. Często rodzice pośrednio popierają, usprawiedliwiają swoje dzieci. Byłem świadkiem jak matka rugała synalka za wybryki na lekcji chemii a ojciec skomentował to (przy synu): "Ja znam dobrze tę Kowalską od chemii. Ona zawsze była popierniczona"  :???: